Home > Uroda > Jak dbać o zęby – produkty bez fluoru
mycie-zebwo

Jak dbać o zęby – produkty bez fluoru

Od zawsze mówi się, że podstawowym składnikiem pielęgnującym nasze zęby jest fluor. Reklamy telewizyjne i internetowe podkreślają jego skuteczne działanie, zarówno w pastach jak i płynach do płukania jamy ustnej. Ale czy faktycznie fluor jest tak niezbędny?

Po co nam ten fluor?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fluor służy naszym zębom uodparniając szkliwo kwaśne środowisko jamy ustnej i zmniejszając wydzielanie kwasów w kamieniu nazębnym. Jednym słowem zmniejsza zagrożenie próchnicą, z którą tak wielu z nas usilnie walcz przez całe życie.

Problemem są jednak jego ilości. Zapotrzebowanie dorosłego człowieka to 2-4 mg, dziecko potrzebuje go mniej: 1-2 mg. Takie, a nawet większe ilości tego pierwiastka, możemy dostarczyć w pożywieniu, na przykład pijąc wysoce zmineralizowaną wodę. Nadmiar fluoru bardzo łatwo jest przekroczyć podając dzieciom tradycyjną pastę z fluorem, której maluch zwyczajnie nie potrafią wypłukać i najczęściej połykają ją zaraz po umyciu zębów.

A co dzieje się, kiedy fluoru jest za dużo w organizmie? Można powiedzieć, że staje się on trucizną – powoduje zesztywnienie stawów oraz odwapnienie kości, które mogą stać się bardziej kruche, delikatne i łamliwe. Jeśli chodzi o samą pielęgnację zębów, to zbyt duża dawka fluoru może powodować uszkodzenia szkliwa, przebarwienia i osłabiać strukturę zęba.

Co zamiast fluoru?

Zasada jest prosta. Dzieci do lat 6 nie powinny w ogóle stosować past fluorowych, a starszakom można podawać je na przykład co drugi dzień. Dorośli także mogą stosować system „naprzemienny”

Pastę bez fluoru można przygotować w domu samodzielnie. Istnieje wiele sprawdzonych, ekologicznych przepisów na takie specyfiki. Wystarczy połączyć z sobą dwie łyżki oleju kokosowego (koniecznie nierafinowanego, ten rafinowany pozbawiony jest znacznej części składników mineralnych), trzy łyżki sody kuchennej, pół łyżeczki stewii w proszku (dostępna jest w sklepach ze zdrową żywnością) i kilka kropel olejku miętowego.

Jeśli jednak nie masz czasu lub chęci na domową produkcję past do zębów, warto skorzystać z tych, które są dostępne na rynku. Jedną z takich past jest Naturalna Pasta od Jack N’Jill. Zawiera ona tylko i wyłącznie organiczne składniki, które są bezpieczne dla zdrowia, w jej składzie nie ma fluoru, cukrów i konserwantów. Słodzona jest ksylitolem (naturalną, zdrową substancją słodzącą pozyskiwaną z brzozy). Wersja dla dzieci zawiera dodatek nagietka, który zapobiega podrażnianiu dziąseł.

Właściwe pielęgnacja zębów to nadal podstawa

Bez względu na to, jaką pastę wybierzesz– domowej roboty, ziołową lub taką o obniżonej zawartości fluoru – pamiętaj, że podstawą białego uśmiechu jest regularne mycie i dokładne szczotkowanie. Żaden produkt nie wykonana za Ciebie tej naważniejszej pracy. Zalecamy jednak naprzemienne stosowanie różnego rodzaju past.

Dodaj swoją opinię

Adres email nie będzie publikowany. Wypełnij wymagane pola *

*